Eklektyczna willa z lat 1923-1925 w głębi dawnej posesji rodziny Jarischów, projektu wiedeńskiego architekta Karla Seidla, dziś Centrum Obsługi Mieszkańców Śródmieścia.
Przy alei Kościuszki 88 stoi eklektyczna willa miejska, którą w latach 1923-1925 wzniesiono dla Alfreda i Bodo Jarischów, synów austriackiego fabrykanta Floriana Jarischa. Budynek powstał na tyłach rodzinnej posesji, która od strony Piotrkowskiej miała numer 153, więc willa jest w gruncie rzeczy tylną częścią większego założenia mieszkalno-ogrodowego.
Dlaczego willa stoi w głębi działki, a nie przy ulicy? Rodzina Jarischów posiadała rozległą posesję sięgającą od kamienicy frontowej przy Piotrkowskiej 153 aż do dzisiejszej alei Kościuszki, wtedy zwanej Nowo Spacerową. Między willą a ulicą rozciągał się ogród, a sama kamienica frontowa powstała już w 1892 roku według projektu Gustawa Landau-Gutentegera. Majątek pozostawał w rękach rodziny aż do wybuchu drugiej wojny światowej.
Kto zaprojektował budynek? Autorem projektu był wiedeński architekt Karl Seidl, a styl willi określa się jako eklektyczny, łączący różne porządki architektoniczne w jednej bryle. Z alei Kościuszki widać skromniejszą, tylną elewację dawnej rezydencji, bo reprezentacyjna część założenia znajdowała się od strony ogrodu i Piotrkowskiej.
Co dzieje się w budynku dzisiaj? Przez wiele lat mieściła się tu sala Urzędu Stanu Cywilnego, popularnie zwana pałacem ślubów, gdzie zawierano małżeństwa mieszkańcy Śródmieścia. Obecnie budynek jest własnością miasta Łodzi i pełni funkcję Centrum Obsługi Mieszkańców dla dzielnicy Śródmieście, czyli instytucji publicznej obsługującej sprawy urzędowe.
Willa jest wpisana do rejestru zabytków pod numerami A/75 i B/30, z wpisami z 20 stycznia 1971 i 10 grudnia 1970 roku. To jeden z niewielu na tym odcinku Kościuszki budynków, który zachował czytelny związek z dawną zabudową Piotrkowskiej, mimo że dziś funkcjonuje jako osobny adres.
W najbliższym sąsiedztwie stoją kolejne fabrykanckie rezydencje, między innymi pałac Gustawa Adolfa Kindermanna i pałac Juliusza Kidnermana. Kilkaset metrów dalej, przy Piotrkowskiej, można zobaczyć też pałac Ewalda Kerna, jeszcze jeden ślad łódzkiej burżuazji przemysłowej z przełomu XIX i XX wieku.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się