Interaktywna rzeźba z 2015 roku przedstawia rodaka Sieradza, paryskiego fryzjera Antoine'a de Paris, w fotelu z lustrem, obok wolnego miejsca dla przechodnia.
Pomnik Antoniego Cierplikowskiego stoi na rynku w Sieradzu i przedstawia najsłynniejszego sieradzanina w świecie fryzjerstwa, siedzącego w fotelu z lustrem w dłoni. To rzeźba interaktywna: każdy przechodzień może usiąść obok niego na drugim krześle.
Antoni Cierplikowski urodził się w Sieradzu w grudniu 1884 roku, a karierę zrobił w Paryżu pod pseudonimem Antoine de Paris. W 1901 roku wyjechał do Francji, gdzie początki fryzjerskiej kariery spędził w piwnicy, plotąc peruki z naturalnych włosów.
W 1905 roku wyjechał na jakiś czas do Londynu, żeby nauczyć się angielskiego, a w 1909 roku ożenił się z Marie-Berthe Astier. Z czasem został jednym z najbardziej rozpoznawalnych fryzjerów swojej epoki.
Antoine strzygł między innymi Josephine Baker, Édith Piaf i Brigitte Bardot. W latach dwudziestych XX wieku spopularyzował krótką fryzurę bob, zamieniając strzyżenie włosów w formę sztuki dekoracyjnej, wykraczającej poza samo rzemiosło.
Dzięki takim klientkom nazwisko chłopaka z Sieradza trafiło na łamy paryskich gazet, a jego salony fryzjerskie stały się miejscem, w którym mody wyznaczano na cały sezon, a nie na jeden wieczór.
Rzeźbę odsłonięto w 2015 roku, a jej autorem jest Sławomir Micek z Kielc. Przedstawia Antoine'a siedzącego w fotelu fryzjerskim, z lustrem w ręku, zwróconego w stronę drugiego, wolnego miejsca, na którym może usiąść zwiedzający.
Pomnik stoi na rynku w Sieradzu, czyli głównym placu Starego Miasta, więc łatwo połączyć jego oglądanie ze spacerem po okolicznych kamienicach.
W pobliżu warto zobaczyć też katedrę w Sieradzu oraz muzeum miejskie.
Postać Antoine'a upamiętnia też coroczny Openair Hair Festival, festiwal nawiązujący do jego fryzjerskiej spuścizny. Wydarzenie potwierdza, że dla Sieradza to zarówno pomnik, jak i stały element lokalnej tożsamości miasta.
Fotel na rynku stał się przy okazji jednym z chętniej fotografowanych miejsc w mieście, bo mało które miasto w Polsce może pokazać rodaka, który uczył strzyżenia paryskie salony.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się