Kamienica z murowaną częścią frontową z lat 70. XIX wieku, w której narożnej kawiarni Astoria 1 listopada 1939 roku Niemcy aresztowali gości, część rozstrzelano.
Kamienica przy Piotrkowskiej 27 przeszła w ciągu stulecia drogę od drewnianej chałupy tkacza do kamienicy z narożnym lokalem, w którym w międzywojniu spotykała się łódzka bohema. Dziś budynek jest częścią zabytkowej pierzei Piotrkowskiej, ale jego historia sięga początków XIX wieku.
W 1827 roku tkacz Ferdynand Lück zbudował na tej działce frontowy dom drewniany, kryty słomą, jak na owe czasy dość okazały i kosztowny. W 1842 roku sprzedał nieruchomość młynarzowi Samuelowi Meischatzowi, a po jego śmierci posesja przeszła na syna, Wilhelma Meischatza. Na początku lat 70. XIX wieku stał już na froncie murowany budynek, a Wilhelm Meischatz dobudował z czasem kamienicę od strony ówczesnej ulicy Cegielnianej, dzisiejszej Więckowskiego, wraz z oficynami. W 1896 roku odnotowano budowę dwóch dwupiętrowych oficyn mieszkalnych na tej samej działce. Pod tym adresem działały też skład towarów bławatnych Mosesa Perzika oraz skład fabryki sukna i kortów A.G. Borsta w Zgierzu, prowadzony przez Simona Cohna.
W okresie międzywojennym w lokalu narożnym działała kawiarnia Cafe Astoria, prowadzona przez B. Fenigsteina. Było to miejsce spotkań łódzkiej bohemy oraz środowiska artystów żydowskich, jeden z punktów towarzyskiego życia przedwojennej Piotrkowskiej, podobnie jak lokale w pobliskiej kamienicy Wilhelma Landaua.
Pierwszego listopada 1939 roku do kawiarni Astoria wkroczyli funkcjonariusze niemieccy i zatrzymali obecnych gości. Część zatrzymanych rozstrzelano dzień później, 2 listopada, w lesie łagiewnickim. Pozostałych osadzono w więzieniu na Radogoszczu. Wydarzenie to wpisuje się w pierwsze tygodnie okupacji Łodzi, gdy władze niemieckie uderzały w miejsca skupiające inteligencję i środowiska artystyczne miasta.
Cały odcinek ulicy Piotrkowskiej, w tym numer 27, wpisany jest do rejestru zabytków jako zespół urbanistyczny pod numerem A/48, a w 2015 roku uzyskał status pomnika historii. Podobny status obejmuje sąsiednie budynki, na przykład kamienicę rodziny Belin czy stojący nieopodal dom Rafała Sachsa.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się