19 sierpnia (śr) o 19:00
bilety: https://tiny.pl/6rp6qyx1y
Po seansie koniecznie zostańcie z nami na dyskusji. Rozmawiamy o filmie, ale często także o wszystkim, co wokół kina – i nie tylko. Spotkania Kina z Dianą Dąbrowską to coś więcej niż sam seans. To przestrzeń do wymiany myśli, emocji i odkryć, trochę jak rozmowa z przyjaciółmi… z tą różnicą, że wszyscy są kinomanami
-
Noah Baumbach i Greta Gerwig - współautorka scenariusza oraz odtwórczyni głównej roli - tworzą film o cichym pęknięciu między marzeniem a codziennością, między energią młodości a pierwszym doświadczeniem rozczarowania.
-
Nakreślone w subtelnej czerni i bieli „Frances Ha” łączy lekkość współczesnej miejskiej opowieści z elegancją francuskiej nowej fali i nowojorską melancholią klasycznego kina. Słynna scena biegu ulicami miasta przy „Modern Love” Davida Bowiego, odczytywana jako ukłon w stronę „Złej krwi” Leosa Caraxa, staje się jednym z najpełniejszych obrazów bohaterki - pełnej niepokoju, nadziei i potrzeby zmiany.
To film nie o spektakularnym kryzysie, lecz o dojrzewaniu do własnych ograniczeń, własnej prawdy i stopniowym stawaniu się sobą. - Forma filmu wyraźnie nawiązuje do francuskiej nowej fali, zwłaszcza do kina François Truffauta i Jeana-Luca Godarda, a także do nowojorskiej melancholii filmów takich jak „Manhattan ” Woody'ego Allena. Widać to w swobodnym rytmie narracji, miejskiej energii, lekkości opowieści i sposobie portretowania bohaterki, która pozostaje jednocześnie zagubiona i pełna życia.
Słynna scena biegu Frances ulicami Nowego Jorku przy „Modern Love” Davida Bowiego bywa dodatkowo odczytywana jako ukłon w stronę filmu Leosa Caraxa „Zła krew” z 1986 roku
To nawiązanie nie ma wyłącznie charakteru estetycznego - podobnie jak u Caraxa, bieg staje się tu obrazem wewnętrznego napięcia, nadmiaru emocji i pragnienia wyrwania się z rzeczywistości.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się