Na Piotrkowskiej w Łodzi, kilkadziesiąt metrów od ławeczki Juliana Tuwima, siedzi przy brązowym fortepianie kolejny słynny łodzianin. To Artur Rubinstein, jeden z najwybitniejszych pianistów XX wieku, który urodził się dosłownie kilka kamienic dalej. Jego pomnik jest dziś jedną z ulubionych atrakcji fotograficznych na głównej ulicy miasta, ale mało kto wie, że jego powstanie wywołało spór w samej rodzinie artysty.

Kim był Artur Rubinstein

Artur Rubinstein urodził się 28 stycznia 1887 roku w Łodzi, przy Piotrkowskiej 76, jako najmłodsze z siedmiorga dzieci w zamożnej żydowskiej rodzinie fabrykanckiej. Talent muzyczny objawił się u niego bardzo wcześnie - pierwszy publiczny koncert zagrał w Łodzi na imprezie charytatywnej, mając zaledwie siedem lat. Dalsza edukacja muzyczna odbywała się już poza miastem: w Berlinie, gdzie 1 grudnia 1900 roku odbył się jego debiut na dużej scenie.

Kariera Rubinsteina trwała ponad 80 lat, w czasie których dał ponad sześć tysięcy koncertów na całym świecie. Uznawany jest za jednego z najwybitniejszych interpretatorów muzyki Chopina w historii. W 1932 roku poślubił Anielę, córkę polskiego dyrygenta Emila Młynarskiego. Para miała czworo dzieci, w tym córkę Evę Rubinstein, urodzoną w 1933 roku w Buenos Aires, która sama została uznaną tancerką i fotografką.

Rubinstein utrzymywał kontakt z rodzinnym miastem przez całe życie, choć mieszkał w Paryżu, a potem w Stanach Zjednoczonych. Ostatni raz odwiedził Łódź w 1975 roku. Zmarł 20 grudnia 1982 roku w Genewie, w wieku 95 lat.

Fortepian na Piotrkowskiej - jak powstał pomnik

Cmentarze i pomnikiFortepian Rubinsteinabrązowy pomnik Artura Rubinsteina przy fortepianie, przed kamienicą z jego dzieciństwa📍 Piotrkowska 78Zobacz atrakcję →

Pomnik „Fortepian Rubinsteina” odsłonięto we wrześniu 2000 roku, niedaleko domu przy Piotrkowskiej, w którym artysta się urodził. Autorem rzeźby jest Marcel Szytenchelm, aktor, reżyser i animator kultury. Kompozycja przedstawia Rubinsteina siedzącego przy fortepianie, którego wieko uniesione jest w kształcie ptasiego skrzydła, a obok umieszczono symbol klucza wiolinowego nawiązujący do muzycznego dorobku artysty.

Ciekawostką jest, że w pierwszych latach po odsłonięciu brązowy fortepian miał wbudowaną skrzynkę grającą - po wrzuceniu monety puszczał fragmenty nagrań Rubinsteina. Funkcja ta z czasem przestała działać, gdy wytwórnia Sony BMG zaczęła egzekwować prawa autorskie do nagrań pianisty.

Spór o wygląd pomnika

Nie wszystkim jednak forma pomnika przypadła do gustu - a najgłośniej protestowała Eva Rubinstein, córka artysty. Tancerka i fotografka miała być oburzona wyglądem rzeźby, którą określała jako brzydką, i domagała się jej usunięcia, wysyłając w tej sprawie pisma do polskich władz. Przez kilka lat odmawiała przyjazdu do Łodzi, a wokół niej zawiązało się środowisko osób kultury popierających budowę nowego, ich zdaniem godniejszego pomnika.

Władze Łodzi zdecydowały jednak, że istniejąca rzeźba zostaje na swoim miejscu - argumentując, że jest lubiana zarówno przez mieszkańców, jak i turystów, i stała się rozpoznawalnym elementem miejskiego krajobrazu. Ten spór pokazuje, jak różnie można patrzeć na upamiętnienie tej samej postaci: miasto chciało żywego, interaktywnego symbolu, rodzina oczekiwała formy bardziej dostojnej i tradycyjnej.

Inne miejsca w Łodzi związane z Rubinsteinem

Pomnik przy fortepianie to nie jedyny ślad po pianiście w mieście. Jego imię nosi Filharmonia Łódzka, jedna z najważniejszych instytucji muzycznych regionu, a w Muzeum Miasta Łodzi w Pałacu Poznańskich można zobaczyć gabinet z pamiątkami po artyście. W mieście znajduje się też pasaż nazwany jego imieniem oraz mural przy ulicy Sienkiewicza nawiązujący do postaci muzyka. Podobne upamiętnienia, w formie gwiazd z odciskami dłoni, można znaleźć w pobliskiej Alei Gwiazd.

Filharmonia Łódzka im. Artura Rubinsteinafilharmonia gra od 2004 roku w miejscu, gdzie w 1887 debiutował urodzony dzień wcześniej Artur Rubinstein📍 Narutowicza 20/22Zobacz atrakcję →

Praktycznie: jak zobaczyć pomnik

Rzeźba stoi w plenerze przy Piotrkowskiej, w pobliżu numeru 78, dostęp jest wolny i całodobowy. Najlepiej połączyć wizytę ze spacerem po całej reprezentacyjnej ulicy Łodzi - w kilka minut piechotą można dojść zarówno do ławeczki Tuwima, jak i do budynku filharmonii. Więcej sylwetek związanych z miastem można poznać, przeglądając inne artykuły z cyklu Poznaj Łódź. Warto zaplanować na to spokojne 15-20 minut, jeśli celem jest tylko zdjęcie przy pomniku, albo pół dnia, jeśli w planach jest też wizyta w filharmonii lub Muzeum Miasta Łodzi.