Wśród źródeł historycznych dotyczących Zagłady jest jedno, które wyróżnia się na tle wszystkich innych - Kronika getta łódzkiego. Getto łódzkie jako jedyne w okupowanej Europie doczekało się niemal kompletnej, prowadzonej na bieżąco dokumentacji własnej codzienności, spisywanej przez samych mieszkańców getta z polecenia jego administracji.
Kto i dlaczego prowadził kronikę
Kronikę prowadzono z rozkazu Chaima Rumkowskiego, mianowanego przez Niemców Starszym Żydów, który powołał w getcie specjalny Wydział Statystyczny. To właśnie w jego ramach działał zespół kronikarzy - w większości wykształconych, przedwojennych dziennikarzy, nauczycieli i urzędników - którzy dzień po dniu spisywali to, co działo się w getcie: wydarzenia administracyjne, ceny na czarnym rynku, warunki pogodowe, nastroje mieszkańców, plotki, a także - w miarę postępu wojny - coraz częstsze wzmianki o głodzie, chorobach i deportacjach.
Co znajdziemy w kronice
Zapisy kroniki obejmują niemal cały okres istnienia getta - od jego utworzenia w 1940 roku aż po ostatnie miesiące przed likwidacją latem 1944 roku. To, co czyni ten dokument wyjątkowym, to jego drobiazgowość i systematyczność: kronikarze notowali informacje, które w innych gettach i obozach nigdy nie zostały spisane albo nie przetrwały wojny - ceny konkretnych produktów na czarnym rynku, temperaturę powietrza, liczbę zgonów danego dnia, a przy tym także drobne, codzienne wydarzenia, które dziś pozwalają historykom zrekonstruować, jak naprawdę wyglądało życie w getcie, z dnia na dzień, a nie tylko w wielkich, przełomowych momentach.
Pięciotomowa edycja naukowa
Rękopisy kroniki przetrwały wojnę i trafiły ostatecznie do Archiwum Państwowego w Łodzi, gdzie po latach pracy badawczej ukazała się ich pełna, pięciotomowa edycja naukowa, opublikowana w 2009 roku. To wydawnictwo jest dziś podstawowym źródłem dla historyków zajmujących się codziennością getta łódzkiego - pozwala śledzić proces stopniowego zaostrzania warunków życia, kolejne fale deportacji i reakcje mieszkańców na zmieniającą się sytuację, bez konieczności opierania się wyłącznie na wspomnieniach spisanych już po wojnie, obciążonych naturalną selekcją pamięci.
Dlaczego to źródło jest tak cenione przez historyków
W przeciwieństwie do relacji spisywanych po latach, kronika powstawała na bieżąco, w czasie rzeczywistym, co czyni ją źródłem wolnym od typowych zniekształceń pamięci - błędów w datach, mylenia kolejności wydarzeń czy nieświadomego upraszczania. Jednocześnie badacze zwracają uwagę, że sam fakt powstania kroniki z polecenia administracji getta wymaga ostrożnego czytania niektórych fragmentów - kronikarze pisali w warunkach ścisłej kontroli, co mogło wpływać na sposób opisywania niektórych wydarzeń, zwłaszcza tych związanych bezpośrednio z decyzjami Rumkowskiego.
Gdzie dowiedzieć się więcej
Kronika getta łódzkiego nie jest eksponatem, którego można dotknąć w muzealnej gablocie - to przede wszystkim źródło archiwalne, dostępne dziś w formie naukowej edycji książkowej oraz częściowo w zasobach cyfrowych instytucji zajmujących się historią Zagłady, w tym Muzeum Miasta Łodzi. Kontekst, w jakim powstawała, najlepiej poznać, odwiedzając Stację Radegast, skąd odjeżdżały transporty opisywane później w kolejnych zapisach kroniki, oraz zapoznając się z historią samego getta i postacią Chaima Rumkowskiego, z którego rozkazu kronika powstawała.
Warto też odwiedzić Park Ocalałych, poświęcony pamięci osób, które w czasie okupacji ratowały życie mieszkańcom getta, oraz cmentarz żydowski przy Zagajnikowej, gdzie chowano zmarłych mieszkańców getta w czasie jego istnienia - jako uzupełnienie tej trudnej, ale ważnej części historii miasta.
Więcej materiałów o historii getta łódzkiego i miejscach pamięci w Łodzi znajdziesz w dziale Poznaj Łódź.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się