Lasery coraz śmielej wkraczają do gabinetów stomatologicznych, w wielu procedurach zastępując tradycyjne narzędzia. Precyzja, ograniczenie krwawienia i mniejszy uraz tkanek sprawiają, że zabiegi laserowe mogą być dla pacjentów bardziej komfortowe i mniej stresujące.

Dla wielu osób wizyta u dentysty wciąż kojarzy się z bólem, krwią i charakterystycznym dźwiękiem wiertła czy skalpela. Tymczasem rozwój technologii sprawia, że część zabiegów można dziś przeprowadzić z wykorzystaniem lasera. W wielu przypadkach pozwala on ograniczyć ingerencję w tkanki, poprawić komfort pacjenta i ułatwić lekarzowi precyzyjne wykonanie procedury.

Laser nie jest po prostu zamiennikiem skalpela. To narzędzie, które dzięki możliwości precyzyjnego oddziaływania na określone tkanki pozwala w wielu przypadkach przeprowadzić zabieg w sposób mniej inwazyjny i bardziej komfortowy dla pacjenta. Kluczowe znaczenie ma jednak właściwa kwalifikacja do zabiegu oraz doświadczenie lekarza – mówi dr n. med. Tomasz Maria Kercz, lider kliniczny Navia Clinic w Łodzi, gdzie wykonywane są m.in. innowacyjne zabiegi laseroterapii.

Laser w stomatologii – na czym polega jego działanie?

Laser wykorzystuje skoncentrowaną wiązkę światła, która może oddziaływać na określone struktury biologiczne. W zależności od rodzaju urządzenia i zastosowanych parametrów, energia może być pochłaniana m.in. przez wodę znajdującą się w tkankach lub określone barwniki, takie jak hemoglobina. To właśnie możliwość dobrania parametrów do rodzaju zabiegu sprawia, że lasery znajdują zastosowanie w różnych dziedzinach stomatologii.

Jedną z ich ważnych zalet jest precyzja działania. Lekarz może kontrolować zakres oddziaływania energii, ograniczając ingerencję w sąsiadujące tkanki. W przypadku niektórych procedur laser jednocześnie oddziałuje na naczynia krwionośne, co pomaga ograniczyć krwawienie i poprawić widoczność pola zabiegowego.

Jakie zabiegi można wykonać z użyciem lasera?

Zakres zastosowania lasera zależy od rodzaju urządzenia oraz jego parametrów. Technologia ta znajduje szczególne zastosowanie w zabiegach dotyczących tkanek miękkich. Laser może być wykorzystywany m.in. do:

  • podcinania wędzidełek – zarówno wędzidełka języka, jak i wargi, w zależności od wskazań klinicznych,

  • usuwania wybranych zmian na błonie śluzowej – w przypadku niewielkich zmian zakwalifikowanych przez lekarza do takiego postępowania,

  • korekty nadmiaru tkanek miękkich – laser pozwala na precyzyjne opracowanie wybranego obszaru,

  • zabiegów periodontologicznych – w określonych sytuacjach może stanowić element terapii chorób przyzębia,

  • wybranych procedur przygotowujących tkanki do dalszego leczenia – dzięki możliwości precyzyjnego oddziaływania na konkretny obszar.

W przypadku każdego zabiegu lekarz powinien indywidualnie ocenić, czy zastosowanie lasera rzeczywiście przyniesie pacjentowi korzyści. Nowoczesna technologia nie jest bowiem celem samym w sobie – najważniejsze pozostają prawidłowa diagnoza, odpowiednia kwalifikacja oraz doświadczenie osoby wykonującej zabieg.

Mniej krwawienia i szybsze gojenie. Co rzeczywiście daje laser?

Jednym z powodów, dla których pacjenci interesują się laseroterapią, jest perspektywa bardziej komfortowego przebiegu zabiegu. W wielu procedurach wykorzystanie lasera pozwala ograniczyć krwawienie, ponieważ jego energia prowadzi do zamykania drobnych naczyń. Dla lekarza oznacza to lepszą widoczność pola operacyjnego, a dla pacjenta – często mniejszą ilość krwi podczas i bezpośrednio po zabiegu.

Istotne jest również ograniczenie mechanicznego urazu tkanek. Tradycyjny skalpel działa poprzez bezpośrednie przecinanie tkanek, natomiast laser umożliwia ich bardzo precyzyjne opracowanie. W konsekwencji po prawidłowo wykonanym zabiegu może wystąpić mniejszy obrzęk, mniejszy dyskomfort oraz krótszy czas potrzebny na powrót do codziennego funkcjonowania.

Nie oznacza to jednak, że każdy zabieg laserowy jest całkowicie bezbolesny i nie wymaga znieczulenia. Odczucia pacjenta zależą m.in. od rodzaju procedury, zastosowanego lasera, parametrów pracy oraz indywidualnej wrażliwości. W części przypadków możliwe jest ograniczenie potrzeby znieczulenia, w innych nadal jest ono standardowym elementem leczenia.

Największą wartością lasera jest możliwość bardzo precyzyjnego działania przy jednoczesnym ograniczeniu urazu tkanek. To szczególnie istotne w zabiegach, w których zależy nam na dobrym efekcie klinicznym, komforcie pacjenta i możliwie sprawnym procesie gojenia – podkreśla dr n. med. Tomasz Maria Kercz.

Laseroterapia a strach przed dentystą

Mniejsza ilość krwi, ograniczenie mechanicznego urazu tkanek i możliwość wykonywania niektórych procedur bez użycia tradycyjnych narzędzi mogą mieć jeszcze jedną zaletę – psychologiczną. Dla pacjentów, którzy szczególnie źle reagują na widok krwi, dźwięk narzędzi chirurgicznych czy samą perspektywę zabiegu, bardziej komfortowa technika może oznaczać mniejszy stres.

Laser nie jest oczywiście rozwiązaniem problemu dentofobii. Może jednak stanowić jeden z elementów podejścia, którego celem jest ograniczenie negatywnych doświadczeń związanych z leczeniem stomatologicznym.

Pacjent powinien przede wszystkim wiedzieć, co będzie się działo podczas zabiegu i dlaczego proponujemy właśnie taką metodę. Sama technologia nie zastąpi rozmowy, odpowiedniego znieczulenia i indywidualnego podejścia. Laser może natomiast sprawić, że w określonych procedurach leczenie będzie mniej obciążające dla pacjenta – zaznacza dr n. med. Tomasz Maria Kercz.

Laserowa stomatologia nie oznacza więc całkowitego odejścia od skalpela czy tradycyjnych metod. Jest kolejnym narzędziem, które pozwala lekarzowi dobrać technikę do konkretnego przypadku. W odpowiednich wskazaniach może oznaczać mniej krwawienia, mniejszy uraz tkanek i większy komfort leczenia. Ostatecznie najważniejsze pozostaje jednak nie to, jak nowoczesne jest urządzenie, lecz czy zostało właściwie wykorzystane – przez stomatologa, który potrafi prawidłowo ocenić potrzeby pacjenta i dobrać najlepszą metodę leczenia.

 Artykuł sponsorowany