Kutno kojarzy się dziś z bitwą nad Bzurą i pięknym Pałacem Saskim w centrum miasta. Mało kto wie, że w czasie wojny na obrzeżach miasta, na terenie nieczynnej cukrowni, istniało jedno z najbardziej przeludnionych gett w regionie - miejsce, w którym warunki życia były wyjątkowo skrajne nawet jak na standardy okupacyjne.
Getto na terenie cukrowni Konstancja
16 czerwca 1940 roku Niemcy przesiedlili Żydów z Kutna i okolicznego powiatu do getta utworzonego na terenie nieczynnej cukrowni Konstancja. Teren otoczony murem i drutem kolczastym zajmował zaledwie około 5 hektarów, a gęstość zaludnienia sięgała tam, według szacunków, około 160 tysięcy osób na kilometr kwadratowy - to więcej niż w getcie łódzkim. Na tak małej powierzchni funkcjonowała jedna studnia i zaledwie kilka toalet na tysiące mieszkańców.
Na początku 1941 roku w getcie wybuchła epidemia tyfusu, po której władze okupacyjne dodatkowo zamknęły getto, ograniczając jeszcze bardziej kontakt z ludnością polską i możliwość zdobycia żywności. Warunki sanitarne i głód sprawiły, że śmiertelność w getcie kutnowskim była bardzo wysoka jeszcze przed rozpoczęciem deportacji.
Wiosna 1942 - deportacje do Chełmna nad Nerem
Wiosną 1942 roku rozpoczęto likwidację getta. Ponad 6 tysięcy Żydów z Kutna wywieziono do ośrodka zagłady w Chełmnie nad Nerem przez stację kolejową w Kole - tam wszyscy zostali zamordowani. To był koniec kilkusetletniej społeczności żydowskiej, która przed wojną stanowiła istotną część mieszkańców i gospodarki Kutna.
Miejsca pamięci w dzisiejszym Kutnie
W 1992 roku z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Kutnowskiej postawiono kamień pamiątkowy w miejscu, gdzie przed wojną stała synagoga, zniszczona przez Niemców w 1941 roku. Rok później, w 1993 roku, dzięki tej samej organizacji na jednym z budynków dawnej cukrowni Konstancja umieszczono tablicę pamiątkową w miejscu, gdzie Niemcy utworzyli getto dla żydowskich mieszkańców Kutna. Towarzystwo przygotowało też oznaczoną trasę spacerową śladami kutnowskich Żydów, którą można przejść samodzielnie po mieście.
Pałac Saski - miejsce, które opowiada więcej niż jedną historię
W centrum Kutna stoi Muzeum Pałac Saski, budynek, który w swojej długiej historii gościł między innymi Napoleona Bonaparte, cara Aleksandra I i Henryka Sienkiewicza. Dziś mieści się tu Muzeum Regionalne w Kutnie, którego ekspozycja porusza też historię lokalnej społeczności żydowskiej - to naturalne miejsce, żeby zacząć poznawanie tej części dziejów miasta, zanim wyruszy się śladami samej trasy pamięci.
Praktycznie: jak zwiedzić ślady żydowskiego Kutna
Trasa spacerowa śladami kutnowskich Żydów prowadzi przez centrum miasta i teren dawnej cukrowni - da się ją przejść w około dwie godziny, w zależności od tempa i liczby przystanków. Warto zacząć od Muzeum Pałac Saski, sprawdzając wcześniej aktualne godziny otwarcia, bo różnią się w zależności od dnia tygodnia i pory roku.
Kamień pamiątkowy w miejscu dawnej synagogi i tablica na terenie dawnej cukrowni są dostępne do oglądania bez ograniczeń, bo znajdują się w przestrzeni publicznej. Z Łodzi do Kutna dojedziecie pociągiem regionalnym w około godzinę, co czyni tę trasę wygodną na jednodniową wycieczkę łączącą historię z zabytkową architekturą Rynku w Kutnie.
Szerszy kontekst historii żydowskiej regionu znajdziecie w cyklu Łódź Wielu Kultur oraz w dziale Poznaj Łódź, między innymi w artykule o Stacji Radegast, skąd wywożono mieszkańców getta łódzkiego tą samą drogą zagłady, co Żydów z Kutna.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się