Sieradz to jedno z najstarszych miast regionu łódzkiego, wymieniane w kronikach już w XII wieku obok Krakowa i Gniezna. Równie długa, choć znacznie mniej znana, jest jego historia żydowska - sięgająca średniowiecza i kończąca się w sposób typowy dla dziesiątek miasteczek regionu: zagładą w czasie wojny.
Ulica Żydowska sprzed sześciuset lat
Już w połowie XV wieku w Sieradzu istniała ulica Żydowska - to jeden z najstarszych udokumentowanych śladów obecności żydowskiej w regionie. Samodzielna gmina żydowska w Sieradzu powstała jednak dopiero w 1804 roku - wcześniej miejscowa społeczność formalnie podlegała pod gminę w Łasku. Wśród rodzin osiadłych w Sieradzu na początku XIX wieku źródła wymieniają nazwiska Fajans, Białek, Kempiński i Rosenberg.
Synagoga, która przetrwała wojnę
Przy dzisiejszej ulicy Wodnej w latach 1819-1824 wzniesiono murowaną synagogę, prawdopodobnie według projektu architekta Hilarego Szpilowskiego. W przeciwieństwie do wielu innych świątyń żydowskich regionu, budynek przetrwał wojnę - Niemcy zdewastowali wnętrze i przebudowali je na biura, a po wojnie synagoga nadal służyła jako pomieszczenia biurowe i warsztaty rzemieślnicze. Z pierwotnego wyposażenia wnętrza (w tym galerii dla kobiet i klasycystycznej, rozbudowanej oprawy aron ha-kodesz) nie zachowało się nic, a sam budynek dziś niszczeje. Na jego ścianie umieszczono tablicę poświęconą pamięci sieradzkich Żydów.
Cmentarz przy ulicy Zakładników
Cmentarz żydowski w Sieradzu założono w pierwszych latach XIX wieku - źródła różnią się co do dokładnej daty, wskazując 1804 lub 1812 rok. Niezależnie od tego, który rok jest ściślejszy, jest to jeden z najstarszych zachowanych cmentarzy żydowskich w Polsce, wymieniany obok nekropolii w Krakowie i Warszawie. Zajmuje powierzchnię około 1,2 hektara przy dzisiejszej ulicy Zakładników.
Z cmentarza zachowały się głównie fragmenty połamanych nagrobków - w czasie wojny Niemcy zdewastowali teren, wykorzystując część płyt nagrobnych jako materiał budowlany. Nazwa ulicy Zakładników, przy której leży cmentarz, ma zresztą swoją własną, tragiczną historię: to właśnie tutaj 14 listopada 1939 roku Niemcy rozstrzelali dwudziestu sieradzkich zakładników, mieszkańców miasta wziętych jako represja. Po wojnie ich szczątki ekshumowano i złożono we wspólnej mogile na cmentarzu parafialnym w Sieradzu.
Getto i jego likwidacja
Getto w Sieradzu utworzono wiosną 1940 roku na obszarze wyznaczonym ulicami Wodną, Sukienniczą, Rybną i Zamkową. Mieszkało w nim około 3 tysięcy osób, w warunkach skrajnego przeludnienia - w jednym pomieszczeniu często musiało mieszkać od dziesięciu do piętnastu ludzi. Likwidacja getta nastąpiła 24-27 sierpnia 1942 roku: wszystkich mieszkańców zgromadzono w miejscowym kościele i poddano selekcji, po czym większość wywieziono do obozu zagłady w Chełmnie nad Nerem.
Co dziś przypomina o tej historii
Poza cmentarzem przy Zakładników najlepszym miejscem, żeby poznać szerszy kontekst historii miasta, jest Muzeum Okręgowe w Sieradzu, które w swojej stałej ekspozycji porusza też wielowiekową, wielokulturową historię regionu.
Praktycznie: jak zaplanować wizytę
Cmentarz przy ulicy Zakładników jest wciąż uznawany za miejsce pochówku, więc obowiązują na nim zasady zachowania jak na każdym cmentarzu żydowskim: cisza, szacunek dla miejsca, mężczyźni tradycyjnie nakrywają głowę. Teren bywa zamykany, więc przed wizytą warto sprawdzić, czy jest dostępny, zamiast liczyć na przypadkowe wejście.
Sieradz leży w większej odległości od Łodzi niż pozostałe miejscowości opisywane w tym cyklu - dojazd samochodem zajmuje około godziny, pociągiem regionalnym nieco dłużej. Warto połączyć wizytę z całym dniem w mieście, zwiedzając przy okazji Rynek w Sieradzu i pobliskie parki miejskie nad Wartą.
Więcej o historii żydowskiej regionu łódzkiego znajdziecie w cyklu Łódź Wielu Kultur oraz w dziale Poznaj Łódź, między innymi w artykule o cmentarzu żydowskim w Łodzi.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się