Icchak Kacenelson urodził się w 1886 roku w Korelczach koło Nowogródka, ale to Łódź była miastem, w którym spędził dwie dekady swojego dorosłego życia - jako nauczyciel, dyrektor szkoły, reżyser teatralny i poeta. Dopiero po ucieczce z miasta w 1939 roku, już w Warszawie i w cieniu Zagłady, napisał dzieło, dzięki któremu jest dziś pamiętany na całym świecie.
Pedagog, zanim został poetą znanym z Zagłady
Jeszcze przed pierwszą wojną światową Kacenelson, razem z Szoszaną Feinstein, prowadził w Łodzi przedszkole, a później hebrajską szkołę podstawową. Z czasem założył w mieście świecki hebrajski gimnazjum, którym kierował przez cały okres międzywojenny. Jego działalność pedagogiczna była ściśle związana z ruchem odradzania języka hebrajskiego jako żywego języka codziennego użytku - ruchem, który w tamtym okresie zyskiwał w Europie Środkowej coraz większe znaczenie wśród syjonistycznie zorientowanej młodzieży żydowskiej.
Twórca nowoczesnego dramatu hebrajskiego
Od 1928 roku, razem z Icchakiem Lwem, Kacenelson prowadził w Łodzi Studio Dramatyczne Habima - scenę hebrajską, na której realizował własne ambicje twórcze jako dramaturg. Uznaje się go za jednego ze współtwórców nowoczesnego dramatu hebrajskiego - wśród jego dzieł scenicznych wymienia się między innymi poemat sceniczny Ha-Nawi (Prorok) z 1922 roku. Ten łódzki, teatralny rozdział jego biografii bywa dziś przyćmiony przez jego późniejszą, tragiczną twórczość wojenną, choć to właśnie w Łodzi Kacenelson wykształcił się jako twórca teatralny.
Ucieczka do Warszawy i strata rodziny
Po wybuchu wojny we wrześniu 1939 roku Kacenelson uciekł z Łodzi razem z rodziną do Warszawy. To właśnie tam, w warszawskim getcie, stracił żonę i dwóch synów. W getcie warszawskim współpracował też z organizacją Oneg Szabat, prowadzącą podziemne archiwum dokumentujące życie i Zagładę warszawskiego getta, znane dziś jako Archiwum Ringelbluma.
Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie
W latach 1943-1944, już po utracie rodziny, osadzony w obozie przejściowym w Vittel we Francji, Kacenelson napisał swoje najważniejsze dzieło - Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie, jeden z najważniejszych literackich zapisów Zagłady, jakie powstały w czasie samej wojny, nie po jej zakończeniu. Rękopis ukrył w szklanej butelce, zakopanej pod drzewem na terenie obozu - odnaleziono go dopiero po wojnie. Sam Kacenelson zginął w komorze gazowej Auschwitz w maju 1944 roku, nie doczekawszy wyzwolenia obozu ani publikacji swojego dzieła.
Uczciwie o proporcjach tej biografii
Warto zaznaczyć wprost: choć Kacenelson spędził w Łodzi ponad dwadzieścia lat i to tutaj rozwinął się jako pedagog i twórca teatralny, jego najważniejsze, najszerzej znane dzieło powstało już poza miastem, w zupełnie innych, tragicznych okolicznościach warszawskiego getta i obozu w Vittel. Łódzki epizod jego biografii jest istotny i dobrze udokumentowany, ale to właśnie warszawski i wojenny rozdział jego życia zdecydował o miejscu, jakie zajmuje dziś w historii literatury.
Gdzie szukać śladów jego łódzkich lat
W Łodzi nie ma dziś osobnego miejsca pamięci poświęconego wyłącznie Kacenelsonowi, ale kontekst jego pracy pedagogicznej i teatralnej dobrze uzupełnia wizyta w Muzeum Miasta Łodzi, gdzie znajdziemy materiały o przedwojennym życiu kulturalnym miasta, oraz spacer po cmentarzu żydowskim przy Zagajnikowej, jednej z największych żydowskich nekropolii w Europie. Więcej o kulturze żydowskiej przedwojennej Łodzi przeczytasz w dziale Poznaj Łódź.
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz.
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.
Zaloguj się